Maj 2016

KILIM

technika/materiał: wątek wełniany na lnianej osnowie;

datowanie: lata 20.-30.  XX w.;

pochodzenie: Gliniany (?);

wymiary: dł. 225 cm x szer. 148 cm;

opis: na jasnym tle osiem dużych kwiatów maku (dwa widoczne częściowo z powodu uszkodzenia kilimu). Kielichy maków otoczone są liśćmi i pąkami. Kompozycja jest otwarta, motyw kwiatów niemal w całości wypełnia powierzchnię. Poszczególne kwiaty ułożone są w odbiciu lustrzanym wzdłuż osi pionowej i poziomej;

 

Z historii kilimu…

(…)

   „Na terenie Polski kilim zadomowił się bardzo wcześnie. Szczególnie rozwinął się jednak w XVII-XVIII w. nie bez wpływu kultury orientalnej. W tym czasie z języka perskiego lub tureckiego zaczęła również przyjmować się nazwa „kilim”, która zastąpiła wcześniejsze określenia („derka”, „gunia”). Umocniło to w polskim kilimie silne wpływy wschodnie. Równolegle rozwijało się kilimkarstwo oparte na wzornictwie zachodnim, głównie francuskim. Obydwa nurty widoczne były w produkcji zarówno manufaktur dworskich, jak i cechowych, czy wiejskich.

W 1 połowie XIX w. zaznaczył się kryzys kilimkarstwa spowodowany przez rozwój tkactwa na skalę przemysłową. Produkcja kilimów przetrwała jednak m. in. na kresowych ziemiach dawnej Rzeczypospolitej. Pozwoliło to po okresie zastoju na odrodzenie się kilimkarstwa i podniesienie jego poziomu na wyżyny kunsztu artystycznego.

Kilimkarstwo wybuchło ze zdwojoną siłą w końcu XIX w. Główna rola w tym procesie przypadła jednak nie kilimowi dworskiemu, z gruntu uniwersalnemu, a kilimowi ludowemu, zawsze bardziej zachowawczemu i pierwotnemu. Na fali zainteresowania szeroko pojętą ludowością odkryto archaiczne formy dekoracji występujące m. in. w kulturze pasterskiej górali karpackich z terenu Podhala i Huculszczyzny. Nastąpiło odrodzenie się rękodzieła, w tym rozwój pracowni kilimkarskich i szkół o specjalności tkackiej, w tym m. in. w Oknie na Podolu (1886r.), Kosowie na Pokuciu (1882r.) i Glinianach pod Lwowem (1886r.). Odbiorcami tego typu rękodzieła ludowego byli już jednak nie tyle przedstawiciele włościan, co raczej średnie i zamożne warstwy społeczeństwa.

(…)

Zainteresowanie sztuką kilimu nie osłabło w okresie międzywojennym. Wręcz przeciwnie. Sukces polskiego kilimu na wystawie paryskiej w 1925 r. doprowadził do ogromnej popularności tej dziedziny rękodzieła artystycznego na terenie całego kraju; mówiło się wówczas nawet o swoistym „klimowym szaleństwie”. Inspiracje ludowe wzbogacone zostały o doświadczenia ówczesnych prądów w sztuce (modernizm, konstruktywizm, art déco). Dzięki temu repertuar formalny kilimów podniesiono na wysoki poziom artystyczny (działalność Spółdzielni „Ład” w Warszawie).

Kilim zadomowił się również w okolicach Lubaczowa. Ozdobne tkaniny kilimowe znajdowały się w niemal każdym średniozamożnym domu; zdobiły również m. in. reprezentacyjną salę Czytelni Polskiej w Lubaczowie. Lubowali się w nich ziemianie. W dworze Andruszewskich w Smolinie było co najmniej kilka kilimów. Często wykorzystywane były również jako kulisy fotografii okolicznościowych, wykonywanych podczas uroczystości rodzinnych, szkolnych i kościelnych.

W połowie lat 20. minionego wieku stworzone zostały możliwości dla rozwoju rodzimego kilimkarstwa. Naukę wykonywania kilimów wprowadzono bowiem w Prywatnym Seminarium Nauczycielskim w Cieszanowie. W szkolnym warsztacie tkackim obok uczniów pracowały też specjalnie zatrudnione tkaczki. Kilimy cieszanowskie były sprzedawane, a pozyskane fundusze przeznaczano na opłacenie instruktorki i zakup niezbędnych materiałów. Pod względem wzornictwa kilimy te oparte były na popularnych wówczas motywach ludowych inspirowanych sztuką huculską. Odwoływano się także do nowszych tendencji w polskiej sztuce kilimkarskiej, wykorzystującej z upodobaniem motywy kwiatowe.

Do tradycji kilimkarstwa kresowego nawiązuje kolekcja kilimów zgromadzona w Muzeum Kresów w Lubaczowie. Zbiór ten liczy obecnie prawie trzydzieści obiektów. Większość z nich powstała w 1 tercji XX w. i związana jest z kresowymi kilimkarniami, głównie w Glinianach i Kosowie.

Wśród motywów dekoracyjnych kilimów kosowskich występują wielobarwne, rytmiczne pasy ze wzorami geometrycznymi nawiązującymi do ornamentyki huculskich, włochatych koców, tzw. „liżników”. Motywy rombowe, trójkątne, gwiaździste, czy krzyżowe (rożki) wzajemnie się przenikają, wibrują. Kolorystyka bardzo intensywna i kontrastowa, ustępuje niekiedy barwom stonowanym i przygaszonym. Często spotykana jest również stylizowana dekoracja roślinna. Drobne bukiety kwiatowe o charakterystycznych przełamanych gałązkach, oparte są z jednej strony na wzorach orientalnych, a z drugiej na stylistyce modernistycznej.

Szczególnym uznaniem odbiorców cieszyły się wyroby kilimkarni gliniańskich, znane na terenie całego kraju i poza jego granicami. Posiadały wysoką jakość techniczną i artystyczną. Kilimkarnie gliniańskie starały się zaspokoić oczekiwania odbiorców i z równym upodobaniem odwoływały się do wzorów wschodnich, ludowych (m. in. podhalańskich, huculskich, podolskich) oraz do aktualnie obowiązujących nurtów artystycznych. W wytwórniach gliniańskich powstały również serie kilimów kwiatowych.

(…)”

fragment z folderu do wystawy „Barwy Kresów”, Lubaczów 2011, tekst J. Mazur

 

kwm