Kresowe dziedzictwo. Radruż

Kresowy skarb - Zespół cerkiewny w Radrużu stał się przewodnim tematem Nocy Muzeów 2011, która odbyła się w Muzeum Kresów w Lubaczowie w niedzielę 15 maja 2011 roku. Jedną z największych atrakcji całodziennego wydarzenia była wystawa ikon pochodzących z cerkwi p.w. św. Paraskewy.

Po raz pierwszy od prawie pięćdziesięciu lat, czyli od czasu ewakuacji wyposażenia cerkwi przed jej remontem na początku lat 60. XX wieku, został publicznie udostępniony kompletny ikonostas, który dotychczas przechowywany był w Dziale Sztuki Cerkiewnej w Muzeum Zamku w Łańcucie. Od 2010 roku Zespół cerkiewny w Radrużu stał się własnością Muzeum Kresów w Lubaczowie, które podjęło się zadania rewitalizacji tego zabytku. Jednym z pierwszych podjętych czynności były starania na rzecz powrotu wyposażenia. Dzięki przychylności dr Grażyny Stojak Wojewódzkiego Podkarpackiego Konserwatora Zabytków rozpoczęto proces gruntownej konserwacji całego zachowanego wyposażenia, by można było umieścić je w odnowionej i odpowiednio zabezpieczonej cerkwi.

Sama cerkiew w zadziwiający sposób łączy architekturę i malarstwo w organiczną całość. Posiada przy tym niezwykłą historię, jakby wprost zaczerpniętą z sienkiewiczowskiej trylogii. Niezwykłość cerkwi radrużańskiej wynika przede wszystkim z faktu odległego czasu jej powstania. Świątynia wzniesiona została bowiem w końcu XVI wieku i bez większych zmian przetrwała szczęśliwie do naszych czasów. Jest to obecnie jeden z najstarszych zabytków drewnianej architektury sakralnej nie tylko na terenie Podkarpacia, ale także w Polsce i na szerszym obszarze współczesnego pogranicza polsko-ukraińskiego.

Walory architektoniczne zespołu sakralnego w Radrużu z cerkwią p.w. św. Paraskewy, jako głównym jego elementem, dopełnione są wystrojem wnętrza. Dotychczas składała się na nie głównie polichromia ścienna. Powrót zespołu malarstwa tablicowego, w tym przede wszystkim ikonostasu oraz wielu innych obiektów wyposażenia z pewnością przyczyni się do podniesienia wartości kulturowej tej niezwykłej świątyni.

Przedsmakiem tego była wystawa w „Galerii Oficyna”, na której zademonstrowano kompletny ikonostas złożony z 58 ikon. Ikonostas o charakterze architektonicznym rozwijał się stopniowo od połowy XVII do połowy XVIII wieku. Składa się z pięciu rzędów: ikon namiestnych, świat pięćdziesiątnicy, ikon świątecznych, rzędu apostolskiego (Deesis) oraz proroków z wizerunkiem Panagii i grupą pasyjną. Ikony wykonane zostały przez kilku twórców: Zachariasza Tarnohorskiego z Niemirowa, Ioana „obywatela Hrebeńskiego” (z Hrebennego?) oraz Andreja Wyszeńskiego z Jaworowa. Ikonostas radrużański jest więc interesującym przykładem rozwoju malarstwa ikonowego w jego najlepszym okresie rozwoju.

Na wystrój cerkwi wchodzą również inne przedstawienia sakralne, reprezentujące przemiany malarstwa ikonowego w XVII i XVIII wieku. Do najcenniejszych należy dwustronna ikona procesyjna z około 1648 roku ze sceną „Zwiastowania” i „Ukrzyżowania”; ta ostatnia z przedstawieniem fundatorów.

Uzupełnieniem ikonostasu są dwa ołtarze boczne (XVIII w.), unikalna ława kolatorska należąca zapewne do jednego ze starostów lubaczowskich (XVII w.) oraz Boży Grób ufundowany staraniem proboszcza radrużańskiego ks. Bazylego Sierocińskiego (1839r.).

Na wystawie nie zabrakło również fotografii radrużańskich ikon, które przechowywane są obecnie w zbiorach Muzeum Narodowego im. A. Szeptyckiego we Lwowie. Fotografie ukazujące ikony w ich naturalnych rozmiarach zostały specjalnie udostępnione przez dyrekcje lwowskiego muzeum (fot. O. Łoziński). Ikony te, z których najstarsza - św. Mikołaja, datowana jest na przełom XIV i XV wieku, oraz kilka innych z XV i XVI wieku, zostały w latach 30. XX wieku przekazane do Lwowa przez ówczesnego proboszcza radrużańskiego. Obecnie należą do najcenniejszych ikon w zbiorach ukraińskich.

W programie związanym z wystawą nie mogło zabraknąć akcentu modlitewnego. Archikatedralny chór, działający przy Greckokatolickiej Parafii p.w. św. Jana Chrzciciela w Przemyślu, wykonał szereg pieśni religijnych Kościoła Wschodniego, uzupełniając tym samym malarską formę ikon o aspekt duchowy.

(J. M.)