lip 25 2023 - lip 25 2023

O Krzemieńcu. Bona mente

Wystawa prezentuje fotograficzną twórczość uczestników Międzynarodowych Sympozjów Artystyczno-Naukowych „Spotkania w Krzemieńcu”, do których zostali zaproszeni artyści z całego świata, zarówno ci, którzy maja szczęście mieszkać w miasteczku i obserwować jak zmienia się wraz z porami roku, jak i przyjezdni, którzy mieli szansę zaobserwować to, co umyka uwadze miejscowych ze względu na swoją oczywistość i powtarzalność.

Autorzy wystawy nawiązali tym samym do tradycji Krzemieńca, który w okresie międzywojennym stał się jednym z centrów polskiej bohemy artystycznej. Tworzyli je m.in. malarz i fotograf Stanisław Sheybal, malarze: Zygmunt Turkiewicz, Feliks Guzik, Roman Dłubak, Igor Haśkiewicz, Maria Piotrowska, Helena Zarembianka czy Jan Cybis. Krzemieniec stał się też miejscem ogólnopolskich plenerów i wystaw fotograficznych, w których uczestniczyli wybitni polscy fotograficy, tacy jak Jan Bułhak i Jan Neuman.

 

Leszek Żebrowski, kurator wystawy:

Krzemieniec to miejsce magiczne, do którego powróciliśmy po latach, aby, nawiązując do tradycji kolonii artystycznej, zaprosić do wspólnej aktywności twórczej artystów z całego świata. To miasto inspirujące i zniewalające swoim niepowtarzalnym urokiem, nie tylko malarzy, grafików i poetów, lecz również fotografików. Zarówno tych, którzy maja szczęście w nim mieszkać i obserwować jak zmienia się wraz z porami roku, jak i przyjezdnych, którzy mają szansę zaobserwować to, co umyka uwadze miejscowych ze względu na swoją oczywistość i powtarzalność. Krzemieniec był miejscem działalności wielu wybitnych fotografików. Z chwilą przybycia do miasta Stanisława Sheybala, który od 1928 r. rozpoczął prace w Liceum Krzemienieckim, zorganizowano pracownię fotograficzną, a następnie założono Towarzystwo Miłośników Fotografii. Życie kulturalne miasta nabrało rozmachu. Pierwsza Ogólnopolska Wystawa Fotografii Artystycznej na Wołyniu została otwarta w Krzemieńcu w 1929 r. A potem były następne: fotografików wileńskich, austriackich, szwedzkich i najliczniej odwiedzana wystawa miejscowego twórcy Ludwika Gronowskiego. W 1937 r. w Krzemieńcu osiedlił się również Henryk Hermanowicz, uczeń Jana Bułhaka, późniejszy laureat srebrnego medalu I Polskiej Wystawy Fotografii Ojczystej w Warszawie (1938). Po wojnie zamieszkał w Krakowie z sukcesami kultywując krzemienieckie tradycje fotograficzne. Ostatnimi wystawami, na których swoje prace pokazali fotograficy krzemienieccy, były prezentacje zorganizowane w ramach obchodów jubileuszu Juliusza Słowackiego w maju 1939 r.

Fotograficy z Krzemieńca znani byli poza swoim miastem, czego dowodem jest m.in. ich samodzielna wystawa prezentowana w Polskim Towarzystwie Fotograficznym w Warszawie w 1931 r., komplementowana w recenzji uznanego fotografika Jana Sunderlanda za wysoki poziom i spójny, rozpoznawalny charakter prac.

Nawiązując do fotograficznych tradycji Krzemieńca postanowiliśmy pokazać miasto współczesne w obiektywie wszystkich, którzy pozostają nadal zauroczeni jego aurą, zapraszając zawodowców i amatorów, artystów, turystów i mieszkańców. Efekty ich pracy mogą Państwo obejrzeć na wystawie „O Krzemieńcu. Post scriptum”.

Nieoceniony Stanisław Sheybal w trzecim numerze Miesięcznika „Życie Krzemienieckie” z marca 1933 r., w recenzji do wystawy Ludwika Gronowskiego, napisał:

Czyż należy zakłócać te szczere, choć często naiwne zachwyty, uwagami fachowami? Czuję, że choć wypadłyby one niemniej pochlebnie, stanowiłyby zgrzyt niepotrzebny. Szkiełko, cyrkiel i miarka, stosowane do oceny dzieł serca i duszy stanowiłyby coś zbyt brutalnego, i tego rad bym uniknąć. I rad jestem, że publiczność wybawiła mię z kłopotu. Niczego więcej nie napiszę.

 

Dr Piotr Kondraciuk, kurator wystawy:

W pejzażu kulturowym dawnej Rzeczypospolitej pojawiały się ośrodki, które jak magnes przyciągały uczonych i artystów, tworzących naukowe bądź artystyczne środowiska. Czy była to specyfika klimatycznego miasteczka, czy też osób skupiających wokół siebie wybitne jednostki, trudno jednoznacznie ocenić. Zapewne złożyło się na to wiele przyczyn, wśród których nie bez znaczenia były także kontekst historyczny i środowisko geograficzne, wpływające na specyficzny charakter miejsca.

Jednym z takich magicznych miejsc był Krzemieniec, miasteczko położone na Wołyniu, u podnóża Gór Krzemienieckich, u stóp wzgórza zamkowego zwanego Górą Bony. Miejsce to zasłynęło utworzonym na początku XIX w. przez Tadeusza Czackiego Gimnazjum Wołyńskim, które w następnych latach stanowiło centrum życia kulturalnego na Wołyniu, zyskując miano Wołyńskich Aten.

W latach 20. i 30. ubiegłego wieku Krzemieniec był jednym z centrów polskiej bohemy artystycznej. Organizatorem życia artystycznego w tym mieście był wówczas malarz i fotograf Stanisław Sheybal, który zgromadził w Krzemieńcu liczną kolonię malarzy, wśród których byli m.in. Zygmunt Turkiewicz, Feliks Guzik, Roman Dłubak, Igor Haśkiewicz, Maria Piotrowska czy Helena Zarembianka.

Środowisko krzemienieckie otwarte było na różne nurty twórczości artystycznej. Tworzyli i wystawiali tutaj zarówno czołowi przedstawiciele awangardowej Grupy Krakowskiej, jak też koloryści na czele z Janem Cybisem. Krzemieniec stał się też miejscem ogólnopolskich plenerów i wystaw fotograficznych, w których uczestniczyli wybitni polscy fotograficy: Jan Bułhak z Wilna i Jan Neuman ze Lwowa.

Leżący nad rzeką Ikwą Krzemieniec nie był jedynym, magicznym miejscem na artystycznej mapie Polski. Podobną rolę pełnił i pełni nadal Kazimierz Dolny nad Wisłą, który za sprawą Tadeusza Pruszkowskiego stał się wyjątkową kolonią artystyczną i miejscem twórczych inspiracji dla wielu malarzy. Obydwa miasteczka łączy nie tylko idea kolonii artystycznych, ale też podobny klimat miejsca i położenie z dominującymi w pejzażu ruinami zamków i majestatycznymi bryłami świątyń.

Od 10 lat Krzemieniec ponownie stał się miejscem międzynarodowych plenerów malarskich, których uczestników inspiruje specyficzny klimat miejsca i artystyczna tradycja. Odradzają się też plenery fotograficzne, których efekty prezentuje ta wystawa.

 

Organizatorami lubaczowskiej odsłony wystawy są: Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Łucku, Stowarzyszenie Forum Innowacyjności Odin oraz Muzeum Kresów w Lubaczowie.

Wernisaż wystawy został zaplanowany na wtorek, 1 sierpnia 2023 r., o godz. 19.30, na Rynku Miasta Lubaczowa.

Ekspozycja jest jednym z wydarzeń w ramach Festiwalu Dziedzictwa Kresów, organizowanego przez Województwo Podkarpackie i Gminę Lubaczów. Muzeum Kresów w Lubaczowie jest partnerem instytucjonalnym Festiwalu.

Nazwa wystawy
  • O Krzemieńcu. Bona mente

Miejsce prezentowania
  • Rynek Miasta Lubaczowa

Czas trwania
  • 27 lipca – 15 września 2023 r.

Autorzy wystawy
  • Uczestnicy Międzynarodowych Sympozjów Artystyczno-Naukowych ”Spotkania w Krzemieńcu”

Opieka kuratorska
  • Leszek Żebrowski, Piotr Kondraciuk

Zaproszenie na wystawę >>>

Relacja z otwarcia wystawy >>>

 

 

 

ZAPRASZAMY DO ODWIEDZIN

ul. Jana III Sobieskiego 4
37-600 Lubaczów

ul. Jana III Sobieskiego 4
37-600 Lubaczów

Radruż 13
37-620 Horyniec-Zdrój

Nowe Brusno 103
37-620 Horyniec-Zdrój

Przejdź do treści