Muzeum Kresów w Lubaczowie

13 grudnia – 44. rocznica wybuchu stanu wojennego

W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku władze PRL wprowadziły na terenie całego kraju stan wojenny. Była to odpowiedź na rosnący opór społeczny, szczególnie ze strony ruchu „Solidarność”, który zyskiwał na sile od Sierpnia 1980 roku. W wyniku tych wydarzeń powstała samozwańcza Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego (WRON), na czele której stanął generał Wojciech Jaruzelski. Celem WRON było sprawowanie władzy w Polsce przy pomocy wojska, milicji i innych służb, co wiązało się z brutalnym ograniczeniem wolności obywatelskich. Na ulice polskich miast wyjechały czołgi, a wielu obywateli zostało poddanych represjom.

Wprowadzenie stanu wojennego zakończyło trwający od 1980 roku okres tzw. „karnawału Solidarności” – czas, w którym społeczeństwo odzyskiwało swoje swobody obywatelskie, a władza komunistyczna starała się złagodzić opresyjność reżimu. W wyniku wprowadzenia stanu wojennego zdelegalizowano NSZZ „Solidarność” oraz zamknięto niemal wszystkie tytuły prasowe.

Podjęto również operację „Jodła”, której celem było aresztowanie około 10 tysięcy członków NSZZ „Solidarność”. Większość internowanych przewieziono do ośrodków odosobnienia. Jednocześnie, w całym kraju trwały strajki organizowane przez robotników, stoczniowców i górników, które zostały brutalnie stłumione przez ZOMO. Do najbardziej tragicznych wydarzeń doszło 16 grudnia 1981 roku w katowickiej kopalni „Wujek”, gdzie siły ZOMO zastrzeliły dziewięciu górników, a 23 osoby zostały ranne. W tym samym czasie w Gdańsku miała miejsce demonstracja, która zgromadziła około 100 tysięcy osób – w trakcie protestu zginęła jedna osoba, a ponad 300 zostało rannych. Demonstracje i spontaniczne protesty przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego powtarzały się również w 1982 roku, a ich pacyfikacja przez siły bezpieczeństwa wiązała się z licznymi ofiarami śmiertelnymi i rannymi.

Stan wojenny został zawieszony 31 grudnia 1982 roku, a zniesiony ostatecznie 22 lipca 1983 roku. Choć oficjalne dane pozostają niepełne, szacuje się, że w wyniku stanu wojennego zginęło od kilkudziesięciu do ponad 100 osób, a setki zostały ranne. Tysiące ludzi zostały zmuszone do emigracji, straciły pracę lub padły ofiarą innych represji.

Warto wspomnieć, że wśród osób represjonowanych w tym okresie był Jan Połoch, działacz „Solidarności” z Lubaczowa. W 1980 roku Połoch zaangażował się w działalność związku zawodowego w Zakładzie Wyrobów Galanteryjnych w Lubaczowie, pełniąc funkcję przewodniczącego Komisji Zakładowej oraz członka Tymczasowego Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego. Był także członkiem Międzyzakładowej Komisji Koordynacyjnej NSZZ „Solidarność” Ziemi Lubaczowskiej.

Po wprowadzeniu stanu wojennego Połoch został internowany – początkowo trafił do Ośrodka Odosobnienia w Uhercach, a później przeniesiono go do Łupkowa. Został zwolniony z internowania w kwietniu 1982 roku. Po powrocie do pracy przeniesiono go jednak na niższe stanowisko. W 1983 roku, z powodu długotrwałej choroby i pogarszającego się stanu zdrowia, rozwiązano z nim umowę o pracę, uznając go za niezdolnego do dalszego wykonywania obowiązków. W tym czasie Połoch znajdował się pod silną presją zarówno ze strony dyrekcji zakładu, jak i funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, co miało negatywny wpływ na jego zdrowie psychiczne i fizyczne. Jego osoba była pod stałą obserwacją SB w latach 1982–1985.

W zbiorach Muzeum Kresów w Lubaczowie znajdują się liczne eksponaty związane z działalnością lokalnej „Solidarności”, w tym przedmioty i dokumenty osobiste Jana Połocha, takie jak: pisemna decyzja o internowaniu, fotografia legitymacyjna, plakietki „Solidarności”, modlitewnik, krzyżyk z łańcuszkiem, czapka więzienna oraz koperty poczty obozowej.

Wspominając te wydarzenia, oddajmy szacunek wszystkim tym, którzy w tamtych trudnych czasach wykazali się odwagą i determinacją w obronie wartości demokratycznych, pomimo brutalnych represji. Wielu z nich zapłaciło najwyższą cenę, tracąc zdrowie, wolność, a nawet życie. Pamiętajmy o tych, którzy walczyli o lepszą przyszłość Polski, stając w opozycji do opresyjnej władzy komunistycznej.

Maciej Meder

ZAPRASZAMY DO ODWIEDZIN

ul. Jana III Sobieskiego 4
37-600 Lubaczów

ul. Jana III Sobieskiego 4
37-600 Lubaczów

Radruż 13
37-620 Horyniec-Zdrój

Nowe Brusno 103
37-620 Horyniec-Zdrój

Przejdź do treści