Image Alt

Muzeum Kresów w Lubaczowie

O Sergiuszu Piaseckim z prof. Tomaszem Balbusem i prof. Agatą Paliwodą

Za nami dwa wrześniowe spotkania w Muzeum Kresów w Lubaczowie poświęcone Sergiuszowi Piaseckiemu, które pozwoliły spojrzeć na jego postać z dwóch uzupełniających się perspektyw. 4 września prof. Tomasz Balbus podczas spotkania „Życie kondotiera” przedstawił burzliwe losy pisarza – od dzieciństwa na wielokulturowych Kresach, przez służbę wojskową i działalność w polskim wywiadzie, aż po więzienie, literacki debiut i emigrację. Z kolei 18 września prof. Agata Paliwoda podczas spotkania „Granice i pogranicza w powieściach Sergiusza Piaseckiego” skupiła się na jego dorobku literackim, pokazując, jak istotnym kluczem do odczytania jego twórczości jest doświadczenie pogranicza.

Sergiusz Piasecki należał do pisarzy, których biografia niemal sama w sobie stanowi materiał na powieść. Był żołnierzem, wywiadowcą, przemytnikiem, więźniem, pisarzem i emigrantem. W ciągu życia funkcjonował na styku różnych państw, kultur, języków i środowisk. Doświadczenia te wpłynęły na jego późniejszą twórczość, w której często powracają motywy granicy, drogi, przekraczania obowiązujących norm oraz życia pomiędzy różnymi porządkami.

Piasecki urodził się 1 kwietnia 1899 r. (choć w przestrzeni publicznej często, lecz błędnie, podawany jest rok 1901) w Lachowiczach koło Baranowicz. Był synem Michała Piaseckiego, zruszczonego polskiego szlachcica i naczelnika miejscowej poczty, oraz Białorusinki Klaudii Kułakowicz. Już jego rodzinne pochodzenie sytuowało go w przestrzeni, w której przenikały się różne tradycje narodowe i kulturowe.

Dzieciństwo Piaseckiego nie należało do spokojnych. W swoich wspomnieniach pisał o doświadczeniu głodu, krzywdy, prześladowania i konieczności nieustannej czujności. Uczęszczał do rosyjskich gimnazjów w Mińsku, Bobrujsku, Włodzimierzu nad Klaźmą i Pokrowie. Jego polskie pochodzenie było powodem szykan. Nazywano go „Polaczokiem” i „Polacziszką”. Konflikty, w które wdawał się w obronie własnego honoru, doprowadziły ostatecznie do osadzenia go w więzieniu dla nieletnich, skąd uciekł.

Doświadczenia młodości miały istotne znaczenie dla jego późniejszej postawy. Dorastał w świecie, w którym kwestie narodowości, języka i przynależności były częścią codziennego życia. Znał więc pogranicze nie tylko jako przestrzeń geograficzną, lecz także jako miejsce ścierania się różnych kultur, interesów i sposobów postrzegania rzeczywistości.

W wieku osiemnastu lat Piasecki związał się z białoruską organizacją „Zielony Dąb”, a następnie powrócił do Mińska. Ukończył szkołę nadzorców telegrafu i telefonu. W sierpniu 1919 r. współdziałał z Wojskiem Polskim podczas zajęcia miasta. 9 sierpnia został ranny w czasie walk ulicznych z bolszewikami. Następnie służył w Dywizji Litewsko-Białoruskiej oraz Wojskowej Dyrekcji Telegrafu i Telefonów. Ukończył również Szkołę Podchorążych Piechoty w Warszawie. Brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej, w tym w obronie Warszawy w sierpniu 1920 r. Po zakończeniu działań wojennych został zdemobilizowany w maju 1921 r.

Po wojnie Piasecki znalazł się w trudnym położeniu. Nie miał stałej pracy ani jasno określonych perspektyw. Jego rodzina i część znajomych pozostali po stronie sowieckiej. Przemieszczał się po Wileńszczyźnie, podejmował różne zajęcia i coraz częściej wchodził w konflikt z prawem. W tym okresie zwrócił na siebie uwagę polskiego wywiadu.

W sierpniu 1922 r. został agentem Ekspozytury nr 6 Oddziału II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego w Brześciu nad Bugiem. Placówka zajmowała się m.in. wywiadem, kontrwywiadem i dywersją pozafrontową. Piasecki posługiwał się pseudonimem „Biały”. Znajomość języków białoruskiego i rosyjskiego, a także doskonała orientacja w realiach polsko-sowieckiego pogranicza czyniły go wartościowym współpracownikiem.

Granice przekraczał nielegalnie, wykonując zadania wywiadowcze na terenach sowieckich. Podczas spotkania prof. Tomasz Balbus zwracał uwagę na jego odwagę i brawurę. Działalność wywiadowcza coraz silniej splatała się jednak z przemytem. Na pograniczu przemyt mógł stanowić przykrywkę dla działań wywiadowczych, a Piasecki doskonale znał środowisko ludzi przekraczających granicę. Z czasem kontakty z przemytnikami oraz uzależnienie od kokainy doprowadziły do kolejnych problemów z prawem. Po aresztowaniu i pobycie w więzieniu został w 1926 r. ostatecznie zwolniony z polskiego wywiadu.

Latem tego samego roku bezskutecznie próbował dostać się do Legii Cudzoziemskiej. Pozbawiony środków do życia, coraz bardziej angażował się w działalność przestępczą. W lipcu 1926 r. wziął udział w napadzie na kolejkę na trasie Lida–Grodno. Po aresztowaniu został skazany przez sąd polowy w Wilnie na karę śmierci. Dzięki interwencji związanej z jego wcześniejszą służbą wojskową i wywiadowczą wyrok zamieniono na 15 lat więzienia.

Początkowo karę odbywał w Rawiczu i Koronowie, a następnie na Świętym Krzyżu. Pobyt w więzieniu miał stać się jednym z najważniejszych punktów zwrotnych w jego życiu. Warunki panujące na Świętym Krzyżu były bardzo ciężkie. Więzienie mogło pomieścić około 700–800 osób, jednak w ostatnich miesiącach przed wybuchem II wojny światowej przebywało w nim ponad tysiąc więźniów. Piasecki podupadł tam na zdrowiu i zachorował na gruźlicę. Jednocześnie właśnie za murami więzienia rozpoczął systematyczną pracę literacką.

Wiosną 1934 r. Piasecki znalazł w więziennej kuźni fragment gazety z informacją o konkursie literackim „Ilustrowanego Kuriera Codziennego”. Zainteresował się konkursem i rozpoczął starania o zgodę na pisanie. Ostatecznie ją uzyskał. Warunki, w jakich powstawały jego pierwsze utwory, były niezwykłe. Papier był reglamentowany, dlatego Piasecki zapisywał kartki wielokrotnie – w różnych kierunkach i przy użyciu atramentu w różnych kolorach. W ciągu 28 dni, od 2 do 29 czerwca 1934 r., napisał powieść „Piąty etap”, opartą na własnych doświadczeniach. Utwór został jednak zatrzymany przez więzienną cenzurę i do wydawcy trafił dopiero po kilku latach. Następnie Piasecki napisał powieść „Droga pod mur”, której pierwsza wersja zaginęła. Po latach autor odtworzył ją pod tytułem „Żywot człowieka rozbrojonego”.

Najważniejszym wydarzeniem tego okresu okazało się jednak powstanie „Kochanka Wielkiej Niedźwiedzicy”. Jesienią 1935 r. Piasecki rozpoczął pracę nad powieścią, która miała przynieść mu ogromną popularność. Jego twórczością zainteresował się Melchior Wańkowicz. Dzięki niemu pisarz otrzymywał „Wiadomości Literackie”, a rękopis powieści, po przejściu więziennej cenzury, opuścił mury Świętego Krzyża.

Wańkowicz odwiedził później Piaseckiego w więzieniu i poinformował go, że książka została wydana. „Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy” ukazał się w 1937 r. i szybko zdobył dużą popularność. Sukces powieści przyczynił się również do kampanii na rzecz uwolnienia pisarza. W tym samym roku Piasecki został ułaskawiony i 2 sierpnia, cztery lata przed końcem kary, opuścił więzienie.

Biografia Piaseckiego stanowiła ważny punkt wyjścia do drugiego z wrześniowych spotkań. Prof. Agata Paliwoda zwróciła uwagę, że „pograniczność” można potraktować jako metaforę zarówno jego losu, jak i pisarstwa. W twórczości autora „Kochanka Wielkiej Niedźwiedzicy” spotykają się bowiem różne rodzaje granic: narodowe, językowe, geograficzne, obyczajowe, społeczne i moralne.

Nie chodzi przy tym wyłącznie o granicę jako linię oddzielającą dwa państwa. U Piaseckiego staje się ona doświadczeniem człowieka funkcjonującego pomiędzy różnymi porządkami. Wynikało to również z jego własnej biografii. Dorastał na obszarze, na którym stykały się polska, białoruska i rosyjska kultura, a później sam znalazł się pomiędzy światem legalnym i przestępczym, służbą państwową i działalnością konspiracyjną, więzieniem i wolnością, krajem i emigracją.

Szczególne miejsce w tym kontekście zajmuje „Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy”. Akcja powieści rozgrywa się w Rakowie, położonym przy granicy polsko-radzieckiej. Główny bohater, Władek Łabrowicz, przyjeżdża tam z Wilna i dzięki dawnemu koledze z wojska trafia do środowiska przemytników. Raków staje się przestrzenią, w której granica jest jednocześnie przeszkodą, źródłem zagrożenia i miejscem zarobku.

Jak wskazywała prof. Paliwoda, w przedwojennych powieściach Piaseckiego szczególne znaczenie ma właśnie dosłowna granica geograficzna i polityczna. Organizuje ona świat przedstawiony, wpływa na działania bohaterów i wyznacza rytm ich życia. Pogranicze nie jest jednak wyłącznie tłem wydarzeń. Ma własne reguły, hierarchie i relacje społeczne. Spotykają się tu przemytnicy, agenci, policjanci, mieszkańcy miasteczek oraz ludzie żyjący po obu stronach granicy.

Piasecki znał ten świat z własnego doświadczenia. Dlatego jego opisy są konkretne i szczegółowe. Pojawiają się w nich nazwy miejscowości, drogi, kierunki, odległości oraz elementy topografii. Melchior Wańkowicz, rekomendując „Kochanka Wielkiej Niedźwiedzicy”, miał podkreślać, że czytał książkę z mapą sztabową w ręku.

Prof. Paliwoda zwróciła również uwagę na szczególne znaczenie przestrzeni w twórczości Piaseckiego. Nie jest ona neutralnym tłem, lecz współtworzy wydarzenia i wpływa na zachowanie bohaterów. Szczególnie istotny pozostaje motyw drogi. Bohaterowie Piaseckiego przemieszczają się pomiędzy miejscami, przekraczają granice, uciekają, podróżują, przemycają towary lub wykonują zadania wywiadowcze. Droga wymaga od nich czujności, znajomości terenu i gotowości na niebezpieczeństwo. Staje się więc nie tylko sposobem przemieszczania się, lecz także doświadczeniem, które kształtuje bohaterów.

Ważną rolę odgrywa również przyroda. W „Kochanku Wielkiej Niedźwiedzicy” naturalna przestrzeń jest często przedstawiana jako miejsce bardziej autentyczne niż miasto. Piasecki przeciwstawia ją przestrzeni miejskiej, którą opisuje jako siedlisko sztuczności, wyzysku, obłudy i społecznej walki. Szczegółowe opisy krajobrazu łączą się przy tym z emocjonalnym stosunkiem do miejsc. Przykładem jest fascynacja Wielką Niedźwiedzicą – konstelacją powracającą w jego twórczości jako punkt odniesienia, element pamięci i symbol przestrzeni, z którą bohaterowie pozostają związani.

Jednym z ważnych zagadnień poruszonych podczas wystąpienia prof. Agaty Paliwody była relacja pomiędzy biografią autora a jego twórczością. Powieści Piaseckiego są mocno zakorzenione w osobistych doświadczeniach, nie oznacza to jednak prostego przenoszenia życia na karty książek. Sam autor wskazywał, że jego utwory powstawały z połączenia autentycznych przeżyć, fantazji oraz relacji innych osób. Doświadczenie było więc materiałem, który dopiero w procesie pisarskim otrzymywał literacką formę.

To rozróżnienie jest istotne, ponieważ Piasecki nie był wyłącznie kronikarzem własnego życia. Przetwarzał swoje doświadczenia, tworzył bohaterów, konstruował fabuły i nadawał rzeczywistości własny kształt literacki. Jednocześnie niezwykła biografia pisarza stała się częścią jego legendy i z czasem zaczęła wpływać na sposób odbierania jego książek. Piasecki był postrzegany jako człowiek, który przeszedł drogę od przestępcy i więźnia do autora odnoszącego sukces literacki. Jego życiorys często stawał się zatem jednym z punktów odniesienia przy interpretowaniu jego twórczości.

Pisarstwo Piaseckiego wymyka się również prostym klasyfikacjom. Jak wskazywała prof. Paliwoda, łączył autobiografię z powieścią środowiskową, sensacyjno-przygodową i elementami romansu łotrzykowskiego. Wykorzystywał również romantyczny mit Kresów, przedstawiając je jako przestrzeń przygody oraz działania ludzi funkcjonujących poza oficjalnym porządkiem społecznym.

Doświadczenie pogranicza znalazło odzwierciedlenie również w języku jego powieści. Pojawiają się w nich słowa i wyrażenia charakterystyczne dla środowiska przemytników oraz ludzi żyjących na marginesie społecznym. Język bohaterów staje się dzięki temu ważnym elementem budowania autentyczności przedstawionego świata. Piasecki nie ograniczał się jednak do samego opisu środowisk funkcjonujących poza prawem. Jego narrator często próbuje zrozumieć sytuację bohaterów i pokazać mechanizmy, które doprowadziły ich do życia na marginesie. W „Jabłuszku” pojawia się przekonanie, że przestępstwo może być wynikiem określonych warunków życiowych, a nie wyłącznie indywidualnej decyzji człowieka. W ten sposób jego bohaterowie wymykają się prostemu podziałowi na ludzi „dobrych” i „złych”. Mogą przekraczać prawo, a jednocześnie kierować się własnym systemem wartości. Wierność przyjaciołom, współczucie dla słabszych, niezależność czy osobista odwaga mają w ich świecie istotne znaczenie.

Wraz z rozwojem twórczości Piaseckiego pojęcie granicy zyskuje szersze znaczenie. O ile w przedwojennych powieściach szczególnie ważna jest granica geograficzno-polityczna, o tyle w późniejszych utworach coraz większą rolę odgrywają granice etyczne i społeczne, związane z odpowiedzialnością, tolerancją oraz oceną ludzkiego postępowania.

Ta zmiana jest widoczna m.in. w „Wieży Babel” oraz w powieściach dotyczących działalności Armii Krajowej na Wileńszczyźnie. Doświadczenie wojny i okupacji prowadzi bohaterów do konieczności podejmowania dramatycznych decyzji, a wraz z nimi pojawiają się pytania o odpowiedzialność i granice moralnego działania.

W „Dla honoru Organizacji” pojawia się natomiast problem kary śmierci. Jeden z bohaterów kwestionuje możliwość uznania zabicia człowieka za karę, nawet jeśli decyzję taką podejmuje trybunał i dotyczy ona osoby oskarżonej o najcięższe zbrodnie. Granica przestaje być zatem wyłącznie linią oddzielającą dwa państwa. Staje się także punktem, przy którym człowiek musi określić własne zasady i odpowiedzialność za podejmowane decyzje.

W twórczości Piaseckiego szczególne miejsce zajmuje również Wilno. Miasto jest dla niego przestrzenią konkretną i materialną, ale jednocześnie silnie związaną z pamięcią i emocjami. W „Adamie i Ewie” autor podkreśla niepowtarzalność Wilna, jego codzienność, kuchnię, ulice i atmosferę. Jest to kolejny przykład tego, jak przestrzeń staje się u Piaseckiego częścią tożsamości. Miejsca nie są jedynie punktami na mapie. Są nośnikami wspomnień i doświadczeń, a powrót do nich oznacza często konfrontację z własną przeszłością.

Po wojnie Piasecki znalazł się na emigracji. Jego twórczość przez lata pozostawała poza oficjalnym obiegiem PRL, jednak książki pisarza, mimo zakazu publikacji w kraju, funkcjonowały w drugim obiegu i cieszyły się popularnością. Wśród najbardziej znanych znalazły się m.in. „Zapiski oficera Armii Czerwonej”, „Żywot człowieka rozbrojonego”, „Człowiek przemieniony w wilka” oraz „Dla honoru Organizacji”.

Piasecki zmarł na emigracji w Wielkiej Brytanii i został pochowany w Hastings. Po latach jego szczątki sprowadzono do Polski i złożono na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Jego droga życiowa – od Lachowicz, przez Mińsk, polsko-sowieckie pogranicze, więzienie i Wilno, aż po emigrację – rzeczywiście układa się w opowieść o człowieku, którego życie wielokrotnie przebiegało na styku różnych światów.

Oba wrześniowe spotkania pokazały dwie strony tego samego zjawiska. Prof. Tomasz Balbus przedstawił przede wszystkim człowieka i jego niezwykłą drogę życiową – od dzieciństwa na wielokulturowych Kresach, przez doświadczenia wojenne, służbę w wywiadzie, działalność przestępczą i więzienie, aż po odkrycie własnego powołania literackiego.

Prof. Agata Paliwoda pokazała natomiast, w jaki sposób doświadczenia te znalazły odzwierciedlenie w jego pisarstwie. Granica pojawia się u Piaseckiego jako konkretna przestrzeń geograficzna, ale również jako doświadczenie społeczne, językowe i moralne. Jest obecna w przestrzeni powieści, w sposobie konstruowania bohaterów, w ich języku, relacjach oraz podejmowanych wyborach.

Zestawienie obu wystąpień pozwala więc spojrzeć na Sergiusza Piaseckiego nie tylko jako na autora powieści o Kresach, przemytnikach, agentach czy wojnie. Jego własne doświadczenia stały się ważnym tworzywem literackiego świata, lecz nie zostały przez niego jedynie odtworzone. Piasecki przekształcał je, łączył z wyobraźnią i doświadczeniami innych ludzi, tworząc własną wizję rzeczywistości.

Właśnie dlatego biografii i twórczości pisarza nie można sprowadzić jednej wyłącznie do drugiej. Jego książki wyrastały z konkretnych miejsc, wydarzeń i doświadczeń, ale jednocześnie wykraczały poza osobistą historię autora. Podejmowały kwestie tożsamości, wolności, odpowiedzialności, lojalności i ludzkich wyborów.

Wrześniowe spotkania w Muzeum Kresów w Lubaczowie pozwoliły zatem spojrzeć na Sergiusza Piaseckiego zarówno przez pryzmat jego niezwykłego życiorysu, jak i poprzez świat przedstawiony w jego utworach. W obu perspektywach powraca doświadczenie życia pomiędzy różnymi przestrzeniami, kulturami i systemami wartości. To ono stanowi jeden z najważniejszych elementów, które łączą biografię pisarza z jego twórczością.

Partnerami projektu są:: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej w Przemyślu, Placówka Straży Granicznej w Lubaczowie, Placówka Straży Granicznej w Horyńcu-Zdroju, Gmina Lubaczów, Nadleśnictwo Lubaczów, Hufiec ZHP Lubaczów im. ks. hm. Wiktora Haasa-Paneckiego, Jednostka Strzelecka 2033 im. gen. bryg. Józefa Kustronia, Stowarzyszenie Pospolite Ruszenie.

Patronat medialny nad wydarzeniami objęli: Katolickie Radio Zamość, Polskie Radio Rzeszów, TVP3 Rzeszów, Podkarpacki Informator Kulturalny oraz portale elubaczow.com i zlubaczowa.pl.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu dotacyjnego „Polszczyzna. Bogactwo różnorodności” Instytutu Różnorodności Językowej Rzeczypospolitej.

Dofinansowano ze środków Powiatu Lubaczowskiego i Województwa Podkarpackiego.

ZAPRASZAMY DO ODWIEDZIN
Przejdź do treści