Muzeum Kresów w Lubaczowie

Szwedzi nad Sanem!

Przed 370 laty, w marcu 1656 r., po przejściu przez Lubelszczyznę, część województwa bełskiego z Lubaczowem, i dotarciu na ziemię przemyską, armia szwedzka stopniała do połowy. Była jednak nadal bardzo silna i groźna. Po fiasku planów zaatakowania Lwowa, król Karol X Gustaw postanowił wycofać się na północ. W środę 22 marca, po niespełna dwutygodniowym pobycie, wojska szwedzkie zaczęły opuszczać obóz pod Jarosławiem. Posuwając się wzdłuż Sanu Szwedzi starli się z wojskami Stefana Czarnieckiego w kilku potyczkach. Miłośnicy „Potopu” Henryka Sienkiewicza znają mistrzowskie, fabularyzowane opisy zmagań pod Rudnikiem. Odznaczył się w nich młodziutki Michałko sługa plebański, a Roch Kowalski o mało nie pozbawił życia samego Karola Gustawa.

W końcu marca najeźdźcy zostali zablokowani pod Sandomierzem, w widłach Sanu i Wisły. Około 5 tys. Szwedów zostało otoczonych przez prawie 23 tys. żołnierzy polskich i litewskich, w tym pospolite ruszenie. Pojawiła się szansa całkowitego rozbicia wroga, wzięcia do niewoli króla szwedzkiego i zakończenia wojny. Już nawet obwieszono klęskę Karola Gustawa. W tej, bardzo optymistycznej atmosferze, król Jan Kazimierz dokonywał pamiętnych ślubów lwowskich.

Jednak w czasie, gdy silna dywizja Czarnieckiego wyszła z polskiego obozu i na początku kwietnia rozbiła odsiecz szwedzką pod Warką, Karol Gustaw z resztką swej armii wydostał się z sandomierskiego kotła i umknął do Warszawy. Wyniszczająca kraj wojna miała trwać jeszcze przez trzy lata!

Wyprawa Karola Gustawa na wiosnę 1656 r., która otarła się o Kresy Rzeczypospolitej, zapisała się w dziejach wojen prowadzonych przez Szwecję, jako jedna z najbardziej znaczących kampanii. Mimo, iż wojska szwedzkie poniosły w jej trakcie największe straty podczas całej wojny z Rzeczypospolitą, król Karol X Gustaw wykazał się nieprzeciętnym talentem wojskowym, zdołał wydostać się ze śmiertelnego zagrożenia nad Sanem i ocalić część swego wojska.

Ta ostatnia fazy wiosennej wyprawy 1656 r. jest silnie obecna w pamięci historycznej Szwecji. Przekonali się o tym pracownicy Muzeum Kresów w Lubaczowie, którzy jesienią 2006 r. podczas realizacji międzynarodowego programu Cult-Rural przebywali w Sztokholmie. W trakcie zwiedzania tamtejszego Muzeum Nordyckiego, największej tego typu placówki w Szwecji, mieli okazję obejrzeć stojący przed gmachem tego muzeum monumentalny pomnik konny króla Karola X Gustawa. Na jego cokole wśród kilku napisów sławiących największe dokonania militarne szwedzkiego władcy, wykute są również słowa: „OFVERGANGEN OFVER SAN 1656”, co można przetłumaczyć jako „Przeprawa przez San 1656 r.”

Janusz Mazur, Dariusz Sałek

ZAPRASZAMY DO ODWIEDZIN

ul. Jana III Sobieskiego 4
37-600 Lubaczów

ul. Jana III Sobieskiego 4
37-600 Lubaczów

Radruż 13
37-620 Horyniec-Zdrój

Nowe Brusno 103
37-620 Horyniec-Zdrój

Przejdź do treści